Epidemia ospy prawdziwej we Wrocławiu

Latem 1963 roku we Wrocławiu wybuchła ostatnia epidemia ospy prawdziwej w Polsce, którą przywiózł z Indii oficer Służby Bezpieczeństwa, Bonifacy Jedynak. Miasto zostało sparaliżowane i odcięte od reszty kraju kordonem sanitarnym; zachorowało 99 osób (głównie pracownicy służby zdrowia), a siedem zmarło, w tym czterech lekarzy i pielęgniarki. Choć WHO przewidywało nawet 2000 zachorowań i 200 zgonów, zakrojona na szeroką skalę akcja szczepień (objęła 98% mieszkańców) sprawiła, że epidemia wygasła po zaledwie 25 dniach. Była to jedna z ostatnich takich epidemii w Europie (późniejsza wystąpiła tylko w Jugosławii w 1972 r.), a sama choroba została całkowicie wyeliminowana na świecie w 1980 roku. Epidemia ujawniła też poważne braki w polskich procedurach – obowiązywała przestarzała ustawa z 1935 roku, a praktyczną wiedzę o ospie miało wówczas zaledwie trzech wrocławskich lekarzy.